Encyklopedia zdrowia - spirulina - niebieskozielony dar oceanu.

UWAGA! Zastrzegam sobie możliwość zmieniania i rozwijania artykułu po publikacji. Będzie mi bardzo miło, jeśli podeślesz mi jakieś źródło wiedzy, którym będę mógł go wzbogacić, lub wskażesz ewentualne błędy merytoryczne (lub interpunkcyjne) które miałbym skorygować. Pozdrawiam ciepło!

Ogólne informacje:

Spirulina (Spirulina Platensis) to niebieskozielona, mikroskopijna alga z gromady sinic, której nazwa pochodzi od słowa spirala, ponieważ swoim wyglądem przypomina sprężynę (czego nie widać gołym okiem!). Mierzy niespełna 500 mikrometrów. Jej główne gatunki to Arthrospira platensis i Arthrospira maxima. Alga ta była głównym źródłem białka dla mieszkańców Meksyku przez jakieś 5 tysięcy lat! Aztecy określali tą roślinę mianem tecuitatl, zaś Afrykańczycy - dihe. Została nawet wykorzystana z powodzeniem jako suplement diety dla astronautów z NASA! Pierwsze hodowle tej algi zaczęły powstawać na przełomie lat 60 i 70 XX wieku.




Spirulina daje w przeliczeniu na 40 arów aż 200 razy więcej białka niż wołowina, nie prowadząc do wyeksploatowania gleby. Wręcz odwrotnie - poprawia jej żyzność! Spirulina wykorzystuje jedynie 2% tego, co jest potrzebne do produkcji wołowiny. Potrzebuje jedynie 23 litry wody do wyprodukowania 10 g produktu, zaś wołowina - aż 246 litrów na 10 gramów.

Jest niesłychanie odporna. Potrafi przeżyć w uśpieniu po wyparowaniu wody. Jest w stanie utrzymać się przy życiu, wegetując na kamieniach rozgrzanych do temperatury dochodzącej do 70 stopni Celsjusza. Dzięki tym właściwościom spirulina zachowuje swoje właściwości odżywcze w różnych temperaturach będących wynikiem transportu lub przetwarzania żywności.

Zawiera od 50 do nawet 75% dobrze przyswajalnego białka. To prawdziwe bogactwo kwasu gamma-linolenowego (GLA), przeciwutleniaczy (np. dysmutazy ponadtlenkowej - SOD), minerałów (np. żelaza, cynku, fosforu, potasu i sodu) witamin z grupy B, chlorofilu i błonnika.

Co ciekawe, przyswajalność żelaza dzięki tworzeniu kompleksów z fikocyjaniną (niebieski pigment o właściwościach antyoksydacyjnych nadający spirulinie barwę) jest dzięki temu ponad dwukrotnie wyższa w porównaniu do większości mięs i popularnych suplementów żelaza takich jak np. siarczyn żelaza. Ma go w sobie nawet 51 razy więcej niż w szpinaku! Mało tego! W badaniach laboratoryjnych przeprowadzonych na komórkach ludzkich udowodniono, że spirulina może jednocześnie redukować toksyczny wpływ nadmiaru żelaza, poprzez jego chelatację. 

Spirulina może w sobie zawierać także 31 - 39 razy więcej beta-karotenu niż w marchewce, oraz 1,8 - 3 raza więcej wapnia niż w pełnym mleku!

Nie jest też tucząca. 1 gram spiruliny zawiera w sobie tylko ok. 4 kalorii.

Co zawiera w sobie spirulina?


  • Białko (od 50 do 75%), które zawiera w sobie aż 12 aminokwasów endogennych i 8 aminokwasów egzogennych
  • Około 20% węglowodanów (głównie glukozy i fruktozy), 3,6 g błonnika na 100 g spiruliny i jakieś 1,9% glukozaminy, wykorzystywanej przez organizm do regeneracji stawów
  • Lipidy bogate w kwasy tłuszczowe (od 1,5 do 12%). Można do nich zaliczyć głównie kwas gamma-linolenowy (1080 mg/100 g), alfa-linolenowy, sprzężony kwas linolowy (CLA), stearydonowy, dohozaheksaenowy (DHA) i eikozapentaenowy (EPA)
  • Witaminy B-kompleks, A C, E i K
  • Minerały (fosfor, wapń, potas, sód, magnez, żelazo, mangan, cynk, miedź, selen itd.)
  • Karotenoidy (np. beta-karoten, zeaksantynę)
  • Polisacharydy
  • Kwasy nukleinowe (DNA i RNA)







Właściwości lecznicze:

Spirulina ma w swoim składzie duże ilości zeaksantyny - karotenoidu należącego do grupy ksantofili. Występuje on obficie w siatkówce oka, dzięki czemu suplementacja produktami zawierającymi zeaksantynę spowalnia degenerację siatkówki i zmniejsza ryzyko katarakty. W pewnym badaniu spirulina była podawana 14 wolontariuszom pochodzącym z USA i Chin w takiej ilości, że zawierała od 2,6 do 3,7 mg zeaksantyny. Po 45 dniach doświadczenia stężenie barwnika w surowicy wzrosło znacząco, przez co badacze stwierdzili, iż suplementacja tą algą może być skuteczna w prewencji schorzeń oka spowodowanych niedoborem tego barwnika.

Alga ta ma zdolność obniżania stężenia glukozy we krwi zarówno na czczo, jak i po posiłku, szczególnie u diabetyków. Badanie przeprowadzone na 25 osobach, które przez 2 miesiące przyjmowały 2 gramy preparatu Spirulina maxima dziennie, potwierdziło te właściwości. Badani mieli dużo niższe stężenie glukozy, glikemii poposiłkowej, a nawet hemoglobiny glikowanej (Hb1Ac) co wskazało na długoterminowe działanie tego suplementu. Podobne rezultaty otrzymano w badaniu wśród 15 pacjentów chorujących na cukrzycę insulinoniezależną, którym przez 2 miesiące podawano 2 g suplementu dziennie. W tym samym czasie doradzono im utrzymanie zwyczajowego stylu życia i nawyków żywieniowych oraz niezmienione stosowanie leków. Działanie spiruliny zostało potwierdzone przez znaczące obniżenie stężeń glukozy oraz białek glikowanych w surowicy krwi.

Powyższe właściwości spiruliny postanowiono zaobserwować również w badaniach na 36 szczurach, z których u 30 wywołano cukrzycę i podzielono na grupy ze zwiększającą się ilością przyjmowanej spiruliny. Po 45 dniach przyjmowania preparatu pobrano krew oraz oznaczono między innymi stężenia glukozy na czczo i insuliny w surowicy. Wyniki wskazały, że spirulina ma korzystne działanie zarówno na stężenie insuliny, jak i glukozy na czczo i efekt ten jest tym lepszy, im większą dawkę jej się przyjmuje. Inne badanie na szczurach wykazało z kolei, że pozytywne efekty widać już po 5 dniach suplementacji!

Może łagodzić problemy z zatokami, poprzez zmniejszenie stanu zapalnego spowodowanego nadmierną odpowiedzią układu immunologicznego. Naukowcy zauważyli, że spirulina jest skuteczna przy pojawieniu się nadmiernej wydzieliny, swędzeniu, kichaniu i uczuciu zatkanego nosa. Mechanizm jej działania przeciwzapalnego polega na hamowaniu uwalniania histaminy z komórek tucznych. randomizowanym, podwójnie zaślepionym badaniu kontrolowanym placebo, osobom z alergicznym zapaleniem błony śluzowej nosa podawano albo placebo lub spirulinę w ilości od 1 do 2 gramów dziennie przez okres 12 tygodni. Sprawdzano podczas niego poziom IL-2, IFN-gamma (interferonu gamma) i IL-4. Po upływie tego czasu wykazano, że spirulina co prawda nie obniżyła istotnie poziomu IL-2 i IFN-gamma, jednak za to znacznie zmniejszyła poziom IL-4 (o 32%), co wskazuje na terapeutyczne działanie tej mikroalgi podczas alergicznego nieżyt nosa. Skutecznie niwelowała takie objawy jak katar, kichanie, świąd czy zatkanie nosa.

Z kolei jedno z badań przeprowadzonych na pacjentach w podeszłym wieku wykazało pozytywny wpływ spiruliny na anemię i tzw. immunosenescencję (starzenie się limfocytów układu odpornościowego). Stwierdzono wzrost liczby białych krwinek i poprawę aktywności enzymu IDO biorącego aktywny udział w regulowaniu nasilenia procesu stanów zapalnych (działanie immunomodulujące) oraz degradacji tryptofanu.

Swoje właściwości przeciwzapalne zawdzięcza choćby obecności dużych ilości kwasu GLA (gamma-linolenowego). Hamuje on działanie prozapalnych prostaglandyn, będących metabolitami kwasu arachidonowego. Jest on niezbędny do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Wpływa on korzystnie na stan skóry, paznokci i włosów. Wspomaga leczenie artretyzmu, a także posiada właściwości antyhistaminowe, co jest bardzo pomocne w leczeniu alergii.

W jednym z badań przeprowadzonym na 270 dzieciach żyjących na wysoce radioaktywnych obszarach w okolicach Czarnobyla wykazano że każde z nich, cierpiało na chorobę popromienną, przez co miały we krwi wysoki poziom immunoglobuliny E (IgE). Były przez to wysoce podatne na alergie. Wykazano, że spożywanie ok. 5 g spiruliny dziennie (dawkę tą przepisano 35 dzieciom) obniżyło poziom IgE we krwi, prowadząc do częściowego ustąpienia reakcji alergicznych.

Jak zauważa Paul Pitchford, najbogatszym źródłem GLA jest mleko matki, spirulina, nasiona ogórecznika lekarskiego, czarnej porzeczki i wiesiołka, z czego spirulina zajmuje tutaj drugie miejsce, zaraz po mleku matki. Uważa że odpowiednia dzienna dawka GLA powinna się plasować na poziomie ok. 150 - 350 mg. 10 gramów spiruliny może dostarczyć ok. 131 mg GLA. Wysoka zawartość tego kwasu występuje też w siemieniu konopnym.




Spirulina jest w stanie zwalczać wirusa HIV-1, HSV-1, odry, świnki czy też wirusa cytomegalii (CMV). Za tą właściwość odpowiada prawdopodobnie min. spirulan wapnia (polisacharyd zawierający w sobie zarówno wapń jak i siarkę). Przykładowo - zarażone śmiertelnie groźnymi herpeswirusami chomiki, którym podawano ekstrakt ze spirulanu wapnia miały lepszy wskaźnik rekonwalescencji niż pozostałe osobniki. Spirulan wapnia nie dopuszcza, aby wirus wniknął w głąb komórki, przez co pozostaje na jej błonie i z czasem zostaje on zniszczony przez układ odpornościowy. 

Opublikowane w 2012 roku w Journal of Applied Physiology (Przegląd Fizjologii Stosowanej) na 11 pacjentach z wirusem HIV którzy nigdy wcześniej nie stosowali leków przeciwretrowirusowych pokazuje jak niezwykłe właściwości lecznicze ma spirulina. Pacjentów podzielono na 3 grupy - pierwsza otrzymywała 5 g morszczynu, druga 5 g spiruliny, a trzecia - kombinację obu. Po upływie trzymiesięcznego okresu próbnego dokonano dwóch ciekawych odkryć:

- nie stwierdzono żadnych negatywnych efektów zarówno w przypadku obu odmian wodorostu, jak i ich kombinacji

- komórki CD4 (białe krwinki pomocnicze T pomagające w zwalczaniu infekcji oraz wykorzystywane w stadium HIV) i obciążenie wirusem HIV-1 (inny biomarker HIV) pozostały stabilne

Jeden z uczestników postanowił zgłosić się na ochotnika, by przedłużyć badanie na kolejne 10 miesięcy. Dało mu to naprawdę mnóstwo korzyści określonych przez naukowców jako „kliniczną znaczącą poprawę CD4 i zmniejszenie obciążenia wirusem HIV”!

Może też z powodzeniem zwalczać Candidę poprzez odżywienie pożytecznej mikroflory jelitowej i działanie antybakteryjne.

Oczyszcza organizm z metali ciężkich (zwłaszcza z arsenu). W jednym z badań porównano 24 osoby z wysokim stężeniem arsenu w organizmie którym podawano 250 mg spiruliny i 2 mg cynku 2 razy dziennie z 17 osobami z grupy placebo. Wyniki badań były doskonałe - odnotowano spadek stężenia arsenu aż o 47%. Spirulina zwiększyła jego wydalanie z moczem, obniżając jego stężenie we włosach.

Poza tym jak zauważa dr. Donald R. Yance spirulina łagodzi objawy ADHD poprzez wspomaganie usuwania z organizmu czterochlorku węgla, aluminium i innych toksyn. Dzięki zawartej w spirulinie siarce (występującej w aminokwasach takich jak metionina i cysteina) potrafi skutecznie detoksykować wątrobę i układ nerwowy. Jakby tego było mało, nadaje tym samym włosom połysk i siłę, zwiększa siłę fizyczną organizmu, a także elastyczność i zręczność skóry. Oprócz tego wspomaga pracę wątroby i trzustki, przyśpieszając gojenie się ran.

Alga ta jest w stanie pobudzać zarówno humoralną, jak i komórkową odpowiedź układu odpornościowego. Zwiększa produkcję komórek macierzystych szpiku kostnego (fikocyjanina), limfocytów T i B, makrofagów, komórek NK, przeciwciał, interferonów (potrafi pobudzić produkcję IFN-gamma nawet 13,6 razy!) i interleukin (4,6 raza w stosunku do IL-4 oraz do IL-1-beta). Naukowcy odkryli że spirulina powoduje wzrost populacji makrofagów i poprawę ich skuteczności w niszczeniu mikroogranizmów, mimo negatywnego wpływu toksyn i patogenów. Potrafi blokować destrukcyjny wpływ lipopolisacharydu (LPS) na organizm.

Podczas badania z podwójnie ślepą próbą w którym wzięło udział 78 koreańskich kobiet i mężczyzn w starszym wieku (60 - 87 lat) badacze zauważyli, że spirulina znacząco podnosi poziom IL-2, obniżając jednocześnie poziom IL-6. Badanych przydzielono do dwóch grup - pierwsza otrzymywała placebo, druga - 8 gramów spiruliny. Badanie trwało 16 tygodni, a uzyskane w nim wyniki jasno pokazują, że spirulina ma pozytywny wpływ na seniorów.

Jest też bezlitosna dla komórek nowotworowych. W badaniu naukowym z podwójnie ślepą próbą przeprowadzonym w Indiach, które zostało opublikowane w ''Nutrition and Cancer'' wykazano że spożywanie tylko 1 grama spiruliny wiązało się z aż 45% remisją przedrakowych zmian u osób żujących tytoń. W grupie kontrolnej wskaźnik remisji wyniósł tylko 7%. Spirulina dzięki ogromnej zawartości przeciwutleniaczy hamuje proliferację komórek nowotworowych i procesy starzenia się spowodowane wolnymi rodnikami. Chroni tym samym przed peroksydacją lipidów błon komórkowych i uszkodzeniami DNA.

Zawarte w niej przeciwutleniacze osłaniają też skórę przed nadmiernym wpływem słońca. Można w tym celu samodzielnie stworzyć krem przeciwsłoneczny ze spiruliną mieszaniną organicznego oleju kokosowego oraz organicznego masła kakaowego (w proporcji 50/50). Im większa ilość spiruliny, tym lepsza ochrona przed światłem słonecznym.

Spirulina pozytywnie wpływa na parametry ciśnienia krwi. W jednym z badań przeprowadzonych na 36 obywatelach Meksyku, alga ta znacząco obniżała zarówno skurczowe, jak i rozkurczowe ciśnienie krwi tak u kobiet, jak i u mężczyzn. Dodatkowo zdołała obniżyć stężenie lipidów we krwi (LDL czy trójglicerydów), podwyższając przy tym cholesterol HDL. Właściwości te spirulina zawdzięcza regulowaniu gospodarki sodowo-potasowej, fikocyjaninie (hamuje lipazę trzustkową) i obecności peptydu IQP, hamującego konwertazę angiotensyny, a co za tym idzie - jest inhibitorem produkcji aldosteronu, który zatrzymuje w organizmie sód, wydalając jednocześnie potas. 

Poza tym spirulina pośredniczy w syntezie i uwalnianiu tlenku azotu (NO) przez śródbłonek naczyń krwionośnych oraz w syntezie i uwolnieniu cykolooksygenazy (COX) będącej metabolitem kwasu arachidonowego (AA), która rozszerza naczynia. Oprócz wymienionych mechanizmów spirulina zmniejsza także wytwarzanie eikozanoidów, które mają zdolność zwężania ścian naczyń krwionośnych.

W innym badaniu pod lupę wzięto 52 mieszkańców Krety. Stosowali oni przez 3 miesiące 1 g spiruliny dziennie. Po tym czasie naukowcy zauważyli znaczący spadek stężenia trójglicerydów, cholesterolu LDL, całkowitego cholesterolu oraz wskaźnika aterogenności. Nie wykazano jednak istotnego podwyższenia się cholesterolu HDL.

To nie wszystko. Spirulina obniżyła w badaniach także powierzchnię aorty brzusznej (o 33 - 48%!) co sugeruje, że może zapobiegać udarowi mózgu i miażdżycy tętnic.




Jest nieoceniona w zwalczaniu objawów anemii, dzięki ogromnej zawartości przyswajalnego żelaza (tyle co czerwone mięso!), chlorofilu i fikocyjaniny. Te wszystkie składniki pobudzają produkcję krwi, poprawiając jej jakość i podwyższają poziom hemoglobiny. Uwaga! Mimo zawartości witaminy B12, spirulina nie przyczynia się do zwiększenia jej poziomu w organizmie, gdyż nie może być prawidłowo wykorzystana. Wykazały to badania dr. Gabriela Cousensa.

Badania na szczurach wykazały jej potencjał neuroprotekcyjny i redukcję zniszczeń spowodowanych wolnymi rodnikami. Myszy podzielono na 3 grupy - kontrolną, przyjmującą 50 mg spiruliny na kilogram masy ciała oraz 200 mg na kilogram masy ciała. U myszy przyjmujących spirulinę zauważono niższą ilość beta-amyloidu w hipokampie, a także podwyższoną ilość enzymów przeciwutleniających takich jak glutation, co wskazywało na lepszą kondycję mózgu i mniejszą skalę zniszczeń.

Spirulina podnosi poziom energii, dodając sił, witalności i energii do życia. Dr. Oz zaleca połączenie 1 łyżeczki sproszkowanej spiruliny z 0,3 ml soku z cytryny i zamrożeniem mikstury na kostki lodowe. Według dr. Oz, spirulina i wapń zwiększają wydajność energetyczną, ponieważ odblokowują cukier w Twoich komórkach.

Jaką spirulinę wybrać i jak ją stosować?

Należy bacznie zwracać uwagę na to, z jakich źródeł kupujemy spirulinę. Obecnie najlepiej sprawdzonym i największym eksporterem tych alg jest Tajwan. Dobrą alternatywą są też produkty z USA. Nie poleca się z kolei spiruliny produkowanej w Chinach. Wybieraj spirulinę o świeżym zapachu (jeśli wybierasz suszoną). Psująca się spirulina ma kwaśną, zjełczałą woń.

Suplement nie powinien zawierać w sobie żadnych wypełniaczy ani barwników (algi naturalnie się lepią, przez co nie są one potrzebne). Powinien on także posiadać konkretne certyfikaty jakościowe.

Zalecana dawki wg. Davida Wolfe'a wyglądają następująco:

Osoba początkująca lub dziecko (wiek 2 - 9 lat) - 3 - 5 g/dziennie
Dawka normalna lub dziecięca (wiek 10 - 18 lat) - 6 - 10 g/dziennie
Dawka terapeutyczna - 11 - 20 g/dziennie
Dawka dla sportowców - 20 - 30 g/dziennie

Co bardzo ciekawe - badania nie wykazały żadnej toksyczności spiruliny nawet w dawce 1 kg dziennie!

Interakcje

Spiruliny nie należy stosować z lekami immunosupresyjnymi, gdyż może osłabić ich działanie. Dzieje się tak, ponieważ pobudza ona pracę układu odpornościowego. Z tego powodu jest więc niewskazana dla osób chorujących na stwardnienie rozsiane (MS), reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) czy toczeń. Osoby chorujące na fenyloketonurię także nie powinny jej stosować, ponieważ może nasilić objawy choroby (zawiera wysoką ilość fenyloalaniny!).

Należy zachować również ostrożność podczas przyjmowania leków przeciwzakrzepowych (np. warfaryna czy acenokumarol) ponieważ zawiera sporą ilość witaminy K1 (filochinonu).

Stosowanie spiruliny przez kobiety w ciąży i karmiące piersią, a także przez małe dzieci powinno być wcześniej skonsultowane z lekarzem.

Bibliografia:

file:///C:/Users/ja/Downloads/36958-47616-1-SM.pdf

http://www.pzp.umed.wroc.pl/pdf/2015/5/4/401.pdf

https://ktomalek.pl/blog/spirulina-dlaczego-warto-jesc-algi/w-192

https://www.pepsieliot.com/10-udowodnionych-mega-korzysci-spozywania-spiruliny/

https://febico.pl/spirulina/spirulina-badania-naukowe-na-temat-tej-algi/

https://portal.abczdrowie.pl/spirulina

''Superżywność - jedzenie i medycyna przyszłości'' - David Wolfe

PS: Zakończę ten wpis ponadczasową mądrością Demokryta z Abdery. Te słowa nigdy nie stracą na aktualności:



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

TOP 10